WSTECZ
11.02.2008
Mialem nadzieje, ze w zakladzie specjalizujacym sie w zakladaniu szyb wstawia mi je szybko i latwo,
po dwoch dniach okazalo sie, ze nie chce im sie / nie potrafia ... cos tam jeszcze wymyslali.
Strasznie sie na nich zawiodlem, zabralem szyby, uszczelki i aluminiowe kliny i najblizszej nocy
siedzac w garazu do 3:00 rano uporalem sie z problemem.
Nastepnego dnia z pomoca ojca wstawilismy szyby na ich miejsce.
Bez laski panow "szybiarzy" ... :-P
Atrapa i zderzaki na swoim miejscu :-)
12.02.2008
... i efekt nocnej pracy - szyby:
WSTECZ